środa, 30 stycznia 2013

I jak tu się nie załamać

Polska może stracić około 4 mld Euro w związku z nieprawidłowościami przy realizacji przetargów na budowę dróg. Komisja Europejska podjęła taką decyzję w związku z tym, że Prokuratura Apelacyjna w Warszawie prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości przy przetargach organizowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.

To już kolejna kompromitacja tego rządu związana z budową dróg w Polsce. Kolejne pieniądze, które możemy stracić i które już straciliśmy na zmowie cenowej wykonawców dróg. Ilość afer i przykładów niekompetencji zaczyna mnie przytłaczać. Próbuję więc tego nie słuchać i skupić się na czymś innym. Ale o czym innym mówią media? Związki partnerskie, plotki z życia gwiazd, filmy o katastrofie smoleńskiej, nowe metody powiększania cycków... Ramówka w telewizji woła o pomstę do nieba. W Internecie nie lepiej - pełno wariatów i frustratów (hehe).

Poszedłbym z dziećmi na spacer, ale za oknem pogoda do dupy. Na zakupy też nie pójdę - w sklepach drogo, a na koncie pusto. Ktoś powie, że mam doła i jak typowy pesymista widzę tylko szklankę do połowy pustą. Problem w tym, że druga jej połowa też świeci pustkami. Brakuje mi jakiegoś pozytywu, punktu zaczepienia, żeby ponownie uwierzyć że świat jeszcze nie zwariował. Chyba muszę przeczekać tą porę roku, bo jak każdy meteopata mam odwilżową chandrę. Jak wyjdzie słońce, napiszę coś nieco bardziej pozytywnego. O ile politycy i sytuacja na świecie na to pozwoli.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza